Od wielu lat zmagam się z wagą, zawsze byłam, co tu dużo mówić "pulchna". I kilka razy podchodziłam do odchudzania, mniej lub bardziej skutecznie, ale zawsze z takim samym efektem - powrót do starych nawyków, Postanowiłam zacząć pisać bloga, jako pamiętnik, motywację, zachętę, sama nie wiem. Może ten sposób pomoże mi jakoś wytrwać w walce o chudszą mnie.
Plan jest prosty:
- zdrowe odżywianie, z przewagą białka i warzyw
- dużo ruchu ( z racji, że mam wakacje ok. 3-4 h)
- stretching
Co z tego wyjdzie zobabaczymy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz